15 lutego 2012

co mam robić?

 co mam robić? zawiodłam? przesadziłam? co się dzieje...dlaczego nie jestem pewna czy to co robię jest dobre. jak mówić o miłości żeby słowa były dobrze zrozumiane? no ja nie umiem chyba. albo tak mi się wydaje. jak dać poczucie bezpieczeństwa jednocześnie nie przytłaczając?

Jesteś przyjacielem ponieważ...

Jesteś jesteś węzłem, który łączy, lecz nie zniewala.

Jesteś podmuchem, który uspokaja, lecz nie usypia.

Jesteś bratem, który upomina, lecz nie upokarza.

Jesteś wzrokiem, który patrzy, lecz nie osadza 

Jesteś ręką, która prowadzi, lecz nie ciągnie na siłę.

Jesteś oazą,  która pokrzepia, lecz nie zatrzymuje.

Jesteś sercem,  które kocha lecz nie zmusza.

Jesteś czułością, która chroni, lecz nie podporządkowuje.

Jestem przyjacielem, ponieważ jesteś obrazem Boga -
właśnie dlatego.



chcę taka właśnie być.